Podsumowanie 1. Turnieju Grupy C PLFA 8

19 sie 2013

  

W pierwszym turnieju grupy C PLFA 8 liczna publiczność zgromadzona w Opolu była świadkiem jedynego w tej kolejce spotkań remisu. Pomimo straty punktu, puchar dla zwycięzców turnieju powędrował na ręce Devils Wrocław 8.

Giants Wrocław B - Devils Wrocław 8 0:6

Wyjazdowe derby Wrocławia były bardzo defensywnym spotkaniem. W ataku obu zespołom brakowało zgrania i pewności siebie. Jedyne punkty tego dnia zdobył Marcin Beuch, który krótką akcją biegową wykończył składny drive Diabłów. Dobre zawody zagrał defensywny liniowy Giants Marcin Gawroniak. Rozpoczynający w tym roku swoją przygodę z futbolem wrocławianin zanotował w całym turnieju łącznie 8 powaleń rozgrywającego. Obrona Diabłów również miała czym się pochwalić w tym spotkaniu - dwa przechwyty i cztery wymuszone fumble to bardzo dobry wynik. Diabelska obrona już na połowie boiska zatrzymała drive ostatniej szansy Gigantów i ich zwycięstwo stało się faktem.

Wolverines Opole - Devils Wrocław 8 20:20

To zdecydowanie najlepsze spotkanie opolskiego turnieju. Diabły musiały zagrać dwa spotkania pod rząd i pod koniec meczu dało im się to zdecydowanie we znaki. Na dobrą grę Ernesta Rogowicza z Devils gospodarze odpowiedzieli dobrą formą grającego trenera Rosomaków Wojciecha Drąga. Drąg zdobył jedno przyłożenie po akcji biegowej a w decydującej akcji spotkania podwyższył za dwa punkty doprowadzając do remisu. Na wyróżnienie zasługują zwłaszcza rezerwowi skrzydłowi Wolverines, którzy wzięli ciężar gry na swoje barki. Pod koniec potyczki kluczowym przechwytem popisał się Kamil Kowalewski i mecz zakończył się niecodziennym jak na futbol amerykański remisem.

Wolverines Opole- Giants Wrocław B 6:26

Tym razem to dla Rosomaków był to drugi mecz z rzędu i już po pierwszej kwarcie nietrudno było wskazać faworyta. Najpierw Igor Kowal przechwycił futbolówkę rzuconą przez Krzysztofa Pacana i pognał niemal całe boisko by zdobyć przyłożenie. Kilka chwil później młody Łukasz Turek nareszcie wykończył jedną z licznych tego dnia akcji biegowych i po pierwszej kwarcie goście prowadzili 13:0. Opolanie próbowali swoich sił akcjami biegowymi. Te jednak nie były już tak skuteczne jak w poprzednim meczu. Dobrze grający w obronie Giganci nie pozwalali gospodarzom na za wiele a przy każdej nadarzającej się okazji sami punktowali. W ostatniej kwarcie honorowe punkty dla Wolverines zdobył ich najlepszy zawodnik - Wojciech Drąg.

Powiedzieli po turnieju:

 

Adam Mazurek - Prezes Wolverines Opole - Żałuję meczu z Devils, bo czuję że był do wygrania. Mecz z Giants był dużo trudniejszy. Dopiero od połowy zaczęliśmy się lepiej ustawiać w obronie i przez to  nie udało się dogonić wyniku. Do tego po zawodnikach było już widać zmęczenie.  Bardzo się cieszę z tego, że pod względem organizacyjnym wszystko się udało. Nawet przygotowanie boiska zaimponowało arbitrom turnieju. Na trybunach zgromadziło się  ok. 600 zadowolonych widzów. Świetne było to, że nasi, opolscy kibice uczyli się zasad od kibiców wrocławskich. Do tego dobra praca spikera zawodów, który tłumaczył co się dzieje. Dziękujemy Prezydentowi Miasta Opola za odwiedziny i rzut monetą. Na pewno ten turniej był dobrym krokiem dla popularyzacji futbolu w Opolu.  

 

Jakub Głogowski - Prezes Giants Wrocław - Opole mocno pozytywnie mnie zaskoczyło. Takiego przygotowania turnieju nie powstydziłyby się niektóre kluby Topligi. Ba, niektóre nawet powinny tutaj przyjechać by się uczyć. Nie mówię tylko o murawie ale oprawie dla kibiców i innych elementach. Rosomaki zdecydowanie mają potencjał. Drugi nasz mecz w turnieju pokazał, że odrobiliśmy lekcje. Musimy wygrać oba mecze u siebie by awansować i dokładnie taki jest plan. Trener Philmore nie mógł odżałować porażki jednym przyłożeniem z Devils. U siebie będziemy chcieli zmazać tą plamę.

 

Seweryn Plotan - Manager Devils Wrocław -Jestem zadowolony z przebiegu turnieju, zwłaszcza że w formule ośmioosobowej trenowaliśmy mniej niż miesiąc. Przede wszystkim słowa uznania należą się Mariuszowi Góreckiemu, siedemnastolatkowi, który grał na kilku pozycjach po obu stronach piłki. Wystąpiło w naszych barwach ośmiu juniorów dla których jest to przetarcie przed ligą juniorską. Dominik Żelasko, Maciej Szukiel i Marcin Beuch zaliczyli bardzo fajne debiuty. Byliśmy pod wrażeniem poziomu organizacyjnego. Gospodarze przygotowali świetną imprezę sportową. Były puchary dla drużyn i przede wszystkim fenomenalne malowanie murawy. Życzyłbym sobie by tak wyglądały mecze PLFA II, na które jeździ nasz klub. A i niektóre drużyny Topligi byłyby zadowolone mając taki poziom Eventu. Na drugim turnieju chcemy zagrać na tym samym poziomie i dość nieoczekiwanie dla nas samych włączyć się do walki o triumf w tych rozgrywkach.

 

 

Devils Wrocław 8 – Giants Wrocław B 6:0 (0:0 , 6:0 , 0:0 , 0:0)

II kwarta

6:0 przyłożenie  Marcina Beucha po 2-jardowej akcji biegowej

 

Wolverines Opole - Devils Wrocław 8 20:20 (0:0 , 6:14 , 6:0 , 8:6)

II kwarta

0:8 przyłożenie Ernesta Rogowicza po 30-jardowej akcji biegowej (podwyższenie za dwa punkty Marcin Beuch)

6:8 przyłożenie Marcina Niedobitka po 10-jardowej akcji biegowej

6:14 przyłożenie Ernesta Rogowicza po 14-jardowej akcji po podaniu Marcina Beucha

III kwarta

12:14 przyłożenie Wojciecha Drąga po 3-jardowej akcji biegowej

 

IV kwarta

12:20 przyłożenie Dominika Żelasko po 15-jardowej akcji po podaniu Marcina Beucha

20:20 przyłożenie Krzysztofa Richtera po 15-jardowj akcji biegowej (podwyższenie za dwa punkty Wojciech Drąg)

 

Wolverines Opole - Giants Wrocław B 6:26 (0:13 , 0:7 , 0:6 , 6:0)

I kwarta

0:7 przyłożenie Igora Kowala po przechwycie i 90-jardowej akcji (podwyższenie za jeden punkt Kamil Pyka)

0:13 przyłożenie Łukasz Turek po 45-jardowej akcji biegowej

 II kwarta

0:20 przyłożenie Łukasz Turek po 30-jardowej akcji biegowej (podwyższenie za jeden punkt Kamil Pyka)

III kwarta

0:26 przyłożenie Rafała Dąbrowskiego po 20-jardowej akcji po podaniu Mateusza Drygały

IV kwarta

6:26 przyłożenie Wojciecha Drąga po 1-jardowej akcji biegowej

Biuro Prasowe PLFA
biuroprasowe@plfa.pl